• Cześć! Jak w każdy piątek, polecam blogi do obserwowania na Tumblrze. Dzisiaj coś specjalnego - trzy przykazania na nadchodzący weekend:
Gotuj z Werą
Pij Piwo!
Żyj mocno
W szczególności zwracam uwagę na ten ostatni blog - to osobisty dziennik treningów i przygotowań do maratonów, lecz zarazem motywacja dla wszystkich, którzy lubią jeść zdrowo i chcą dbać o swoją sylwetkę. Serdecznie polecam!

    Cześć! Jak w każdy piątek, polecam blogi do obserwowania na Tumblrze. Dzisiaj coś specjalnego - trzy przykazania na nadchodzący weekend:

    1. Gotuj z Werą
    2. Pij Piwo!
    3. Żyj mocno

    W szczególności zwracam uwagę na ten ostatni blog - to osobisty dziennik treningów i przygotowań do maratonów, lecz zarazem motywacja dla wszystkich, którzy lubią jeść zdrowo i chcą dbać o swoją sylwetkę. Serdecznie polecam!

  • Hoi!
Z radością ogłaszamy dodanie na Tumblrze dwunastego obsługiwanego języka: holenderskiego!
Ustawienia językowe można zmienić na swojej stronie Preferencje, a najświeższe wiadomości o Tumblrze można śledzić na holenderskim blogu ekipy.
A ci z Was, którzy są dzisiaj w Amsterdamie (czwartek, 31 maja), niech koniecznie przyłączą się do naszej oficjalnej imprezki z okazji wypuszczenia holenderskiej wersji Tumblra!

    Hoi!

    Z radością ogłaszamy dodanie na Tumblrze dwunastego obsługiwanego języka: holenderskiego!

    Ustawienia językowe można zmienić na swojej stronie Preferencje, a najświeższe wiadomości o Tumblrze można śledzić na holenderskim blogu ekipy.

    A ci z Was, którzy są dzisiaj w Amsterdamie (czwartek, 31 maja), niech koniecznie przyłączą się do naszej oficjalnej imprezki z okazji wypuszczenia holenderskiej wersji Tumblra!

    (Źródło: staff)

  • Drodzy blogowicze - jeśli jeszcze nie mieliście okazji pobawić się na Tumblrowym zlocie, to proszę koniecznie zapisać dwie daty w kalendarzu:
Już za tydzień,  9 czerwca, odbędzie się zlot w Krakowie - tutaj możecie zarejestrować swój udział u organizatora, a najświeższe koordynaty są następujące:
Start - 20:00
Nova Resto BarNOVA Kazimierzul. Estery 1831 – 056  Kraków
Przypominam też, że 28 lipca odbędzie się zlot w Warszawie - szczegóły znajdziecie tutaj
Miłej zabawy!

    Drodzy blogowicze - jeśli jeszcze nie mieliście okazji pobawić się na Tumblrowym zlocie, to proszę koniecznie zapisać dwie daty w kalendarzu:

    Już za tydzień,  9 czerwca, odbędzie się zlot w Krakowie - tutaj możecie zarejestrować swój udział u organizatora, a najświeższe koordynaty są następujące:

    Start - 20:00

    Nova Resto Bar
    NOVA Kazimierz
    ul. Estery 18
    31 – 056  Kraków

    Przypominam też, że 28 lipca odbędzie się zlot w Warszawie - szczegóły znajdziecie tutaj

    Miłej zabawy!

    (Źródło: meetups)

  • Imię i nazwisko: Kamil Tatara
Nazwa blogu: Cake/blog
Miejscowość: Poznań
Data pierwszego posta: październik 2011
Były grafik komputerowy, dzisiaj – artysta malarz. Absolwent Sztuk Pięknych w Piernikowie, maluje i dorabia na boku jako graphic designer, projektując na iOS, rysując komiksy, ilustrując. Kilka dni w miesiącu wykłada Projektowanie Graficznie na jednym z prywatnych uniwersytetów. Interesuje się ogólnie pojętą sztuką wizualną, od malarstwa po motion i 3D.
Działasz na wielu frontach w internecie. Co Cię przekonało do założenia bloga na Tumblrze?
Tumblr przyciąga prostotą. Już od samego początku podajesz e-mail, wybierasz nazwę i nikt ci nie zawraca pośladków weryfikacją, odbieraniem maili itp. Czysty blog. Do tego, wyróżnia go prostota w publikowaniu mediów, reblogowanie, obserwowanie, a co najważniejsze, stream blogów, które śledzisz. Patrzysz na nie jak na “rzekę” wizualną, która się ciągle zmienia i “wyławiasz” to, co dla ciebie atrakcyjne, co zachwyca i przyciąga - w moim przypadku wizualnie. Ten stream, nawiązujący do RSS, jest chyba dla mnie najbardziej atrakcyjnym aspektem tej platformy. Ja niestety nie rebloguję, często lajkuję, albo po prostu wrzucam sobie na dysk coś, co może mi się później przydać lub mnie zainspirować. O plusach aplikacji mobilnej nie muszę wspominać, bo to podstawa!
Lubisz dokumentować swoje prace w trakcie ich powstawania? Czy masz jakieś sztuczki lub tricki, które zachowujesz tylko dla siebie?
Lubię, lubię dokumentować, by nic mi nie umknęło. Moją stronę www.tatarakamil.com traktuję jako witrynę dla skończonych już prac malarskich, a bloga na Tumblrze jako podgląd tego, co dzieje się w mojej pracowni w trakcie ich tworzenia. Jedynym trikiem jest to, że przed wrzuceniem posta do sieci kadruję go do kwadratu i daję jakiś filtr na iPhonie. Podczas pracy z farbami olejnymi to jedyny szybki i sprawdzony sposób na udostępnianie materiałów. Robię to też dla siebie, bo zawsze jest tak, że moje prace w trakcie wyglądają zupełnie inaczej niż wersja finalna.
Jakie rady dałbyś młodym artystom, chcącym dotrzeć do odbiorców lub zaistnieć w internecie?
Muszą wiedzieć, czego chcą: co chcą uzyskać, do jakich ludzi chcą dotrzeć, na czym im zależy. Dopiero wtedy mogą decydować o doborze środków rozpowszechniania tego, co robią. Ja próbowałem wielu rzeczy i muszę stwierdzić, że np. Facebook mi nie odpowiada, choć dla innych może być doskonały. Korzystałem też kiedyś z deviantart.com, digart.pl, z Blogera i WordPressa, ale muszę powiedzieć, że to wszystko w moim przypadku okazało się stratą czasu! Bardziej profesjonalne rzeczy wrzucam na behance.net i dribbble.com, ale to jest już zupełnie inna, niekonkurująca działka służąca do promocji prac zawodowych. Tumblr jest prosty i mogę zając się tym, co ważne i skupić na swojej pracy.
Jakie blogi na Tumblrze najczęściej czytujesz?
Zdjęcia, moda, GIF-y, sztuka, komiks, design. Jest kilka blogów, których nie mogę wyjawić, bo są po prostu genialne! Tumblra traktuję jako obserwatorium-kopalnię pomysłów. Często coś mnie inspiruje lub daje iskrę, która zapala mnie do pracy nad jakimś pomysłem. Lubię patrzeć na blogi, tak jak lubię patrzeć na ludzi. Każdy jest inny, kolorowy, oryginalny. To jest taka metafora tłumu, w którym może coś mnie zainteresować i sprawi, że pójdę w jakimś kierunku. Należy jednak też umieć odsiewać to, nad czym nie warto tracić nawet sekundy. Kwestia wprawy i gustu. Zawsze można przestać kogoś obserwować.

    Imię i nazwisko: Kamil Tatara

    Nazwa blogu: Cake/blog

    Miejscowość: Poznań

    Data pierwszego posta: październik 2011

    Były grafik komputerowy, dzisiaj – artysta malarz. Absolwent Sztuk Pięknych w Piernikowie, maluje i dorabia na boku jako graphic designer, projektując na iOS, rysując komiksy, ilustrując. Kilka dni w miesiącu wykłada Projektowanie Graficznie na jednym z prywatnych uniwersytetów. Interesuje się ogólnie pojętą sztuką wizualną, od malarstwa po motion i 3D.

    Działasz na wielu frontach w internecie. Co Cię przekonało do założenia bloga na Tumblrze?

    Tumblr przyciąga prostotą. Już od samego początku podajesz e-mail, wybierasz nazwę i nikt ci nie zawraca pośladków weryfikacją, odbieraniem maili itp. Czysty blog. Do tego, wyróżnia go prostota w publikowaniu mediów, reblogowanie, obserwowanie, a co najważniejsze, stream blogów, które śledzisz. Patrzysz na nie jak na “rzekę” wizualną, która się ciągle zmienia i “wyławiasz” to, co dla ciebie atrakcyjne, co zachwyca i przyciąga - w moim przypadku wizualnie. Ten stream, nawiązujący do RSS, jest chyba dla mnie najbardziej atrakcyjnym aspektem tej platformy. Ja niestety nie rebloguję, często lajkuję, albo po prostu wrzucam sobie na dysk coś, co może mi się później przydać lub mnie zainspirować. O plusach aplikacji mobilnej nie muszę wspominać, bo to podstawa!

    Lubisz dokumentować swoje prace w trakcie ich powstawania? Czy masz jakieś sztuczki lub tricki, które zachowujesz tylko dla siebie?

    Lubię, lubię dokumentować, by nic mi nie umknęło. Moją stronę www.tatarakamil.com traktuję jako witrynę dla skończonych już prac malarskich, a bloga na Tumblrze jako podgląd tego, co dzieje się w mojej pracowni w trakcie ich tworzenia. Jedynym trikiem jest to, że przed wrzuceniem posta do sieci kadruję go do kwadratu i daję jakiś filtr na iPhonie. Podczas pracy z farbami olejnymi to jedyny szybki i sprawdzony sposób na udostępnianie materiałów. Robię to też dla siebie, bo zawsze jest tak, że moje prace w trakcie wyglądają zupełnie inaczej niż wersja finalna.

    Jakie rady dałbyś młodym artystom, chcącym dotrzeć do odbiorców lub zaistnieć w internecie?

    Muszą wiedzieć, czego chcą: co chcą uzyskać, do jakich ludzi chcą dotrzeć, na czym im zależy. Dopiero wtedy mogą decydować o doborze środków rozpowszechniania tego, co robią. Ja próbowałem wielu rzeczy i muszę stwierdzić, że np. Facebook mi nie odpowiada, choć dla innych może być doskonały. Korzystałem też kiedyś z deviantart.com, digart.pl, z Blogera i WordPressa, ale muszę powiedzieć, że to wszystko w moim przypadku okazało się stratą czasu! Bardziej profesjonalne rzeczy wrzucam na behance.net i dribbble.com, ale to jest już zupełnie inna, niekonkurująca działka służąca do promocji prac zawodowych. Tumblr jest prosty i mogę zając się tym, co ważne i skupić na swojej pracy.

    Jakie blogi na Tumblrze najczęściej czytujesz?

    Zdjęcia, moda, GIF-y, sztuka, komiks, design. Jest kilka blogów, których nie mogę wyjawić, bo są po prostu genialne! Tumblra traktuję jako obserwatorium-kopalnię pomysłów. Często coś mnie inspiruje lub daje iskrę, która zapala mnie do pracy nad jakimś pomysłem. Lubię patrzeć na blogi, tak jak lubię patrzeć na ludzi. Każdy jest inny, kolorowy, oryginalny. To jest taka metafora tłumu, w którym może coś mnie zainteresować i sprawi, że pójdę w jakimś kierunku. Należy jednak też umieć odsiewać to, nad czym nie warto tracić nawet sekundy. Kwestia wprawy i gustu. Zawsze można przestać kogoś obserwować.

  • Nadszedł moment, aby oficjalnie powitać portugalski oraz brazylijski portugalski w gronie języków oferowanych przez Tumblra!
W rezultacie, Tumblr jest teraz dostępny w 11 różnych językach. Aby uczcić ten fakt, w Brazylii odbyły się trzy oficjalne zloty/wydarzenia: w Kurytybie, Rio de Janeiro i São Paulo. W Portugalii świętowaliśmy wypuszczenie wersji w języku portugalskim wraz z serwisem Vice in Lisbon.
Aby przełączyć się na korzystanie z nowego zlokalizowanego interfejsu w Tumblrze, należy przejść do swojej strony Preferencje i zmienić tam ustawienia językowe. Nie zapomnijcie też o obserwowaniu oficjalnych blogów ekipy Tumblra dla Portugalii i Brazylii.

    Nadszedł moment, aby oficjalnie powitać portugalski oraz brazylijski portugalski w gronie języków oferowanych przez Tumblra!

    W rezultacie, Tumblr jest teraz dostępny w 11 różnych językach. Aby uczcić ten fakt, w Brazylii odbyły się trzy oficjalne zloty/wydarzenia: w Kurytybie, Rio de Janeiro i São Paulo. W Portugalii świętowaliśmy wypuszczenie wersji w języku portugalskim wraz z serwisem Vice in Lisbon.

    Aby przełączyć się na korzystanie z nowego zlokalizowanego interfejsu w Tumblrze, należy przejść do swojej strony Preferencje i zmienić tam ustawienia językowe. Nie zapomnijcie też o obserwowaniu oficjalnych blogów ekipy Tumblra dla Portugalii i Brazylii.

    (Źródło: staff)

  • Witajcie drodzy czytelnicy - oto dzisiejsze rekomendacje blogów:
Same perełki, jak sam tytuł wskazuje, to wyszukane w internecie ciekawe fotomontaże, zdjęcia, grafiki i ulubione cytaty. Autorka publikuje na Tumblrze z niegasnącym entuzjazmem już od prawie trzech lat.
Nieprzystosowany lubi komentować rzeczywistość, choć zastrzega, że jego blog przypadnie do gustu tylko tym, którzy “działają niekonwencjonalnie, chcą osiągnąć więcej niż inni, idą pod prąd”. No to jak? Widzicie siebie w tym opisie?
Piguły Johna Markovicha to również godne polecenia miejsce do zaglądania w Tumblrosferze - myślę, że i Wam się spodoba styl autora i jego poglądy na świat.
Życzę miłego weekendu!

    Witajcie drodzy czytelnicy - oto dzisiejsze rekomendacje blogów:

    Same perełki, jak sam tytuł wskazuje, to wyszukane w internecie ciekawe fotomontaże, zdjęcia, grafiki i ulubione cytaty. Autorka publikuje na Tumblrze z niegasnącym entuzjazmem już od prawie trzech lat.

    Nieprzystosowany lubi komentować rzeczywistość, choć zastrzega, że jego blog przypadnie do gustu tylko tym, którzy “działają niekonwencjonalnie, chcą osiągnąć więcej niż inni, idą pod prąd”. No to jak? Widzicie siebie w tym opisie?

    Piguły Johna Markovicha to również godne polecenia miejsce do zaglądania w Tumblrosferze - myślę, że i Wam się spodoba styl autora i jego poglądy na świat.

    Życzę miłego weekendu!

  • Witam serdecznie w kolejny piątek i zapraszam na nową porcję blogów.
Dzisiaj podwójna dawka mądrości oraz coś dla głodomorów:
Czas na myśl to motto dnia publikowane codziennie o świcie.
Pan Mądrość serwuje regularne przemyślenia, cytaty i komentarze spraw aktualnych.
Pita nazarty fotografuje wszystko co je: potrawy domowe, obiady i przegryzki na mieście (Warszawa) - można się najeść od samego patrzenia.
I to tyle na dzisiaj! Pozdrawiam i dziękuję za entuzjastyczne lajkowanie w zeszłym tygodniu. Trzymajcie tak dalej!

    Witam serdecznie w kolejny piątek i zapraszam na nową porcję blogów.

    Dzisiaj podwójna dawka mądrości oraz coś dla głodomorów:

    Czas na myśl to motto dnia publikowane codziennie o świcie.

    Pan Mądrość serwuje regularne przemyślenia, cytaty i komentarze spraw aktualnych.

    Pita nazarty fotografuje wszystko co je: potrawy domowe, obiady i przegryzki na mieście (Warszawa) - można się najeść od samego patrzenia.

    I to tyle na dzisiaj! Pozdrawiam i dziękuję za entuzjastyczne lajkowanie w zeszłym tygodniu. Trzymajcie tak dalej!

  • I już znowu piątek - zapraszam do lektury następujących blogów tygodnia:
Journey of Science prezentuje “ciekawszą stronę nauki”. Autor jest studentem informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego i publikuje tu ciekawostki z przeróżnych dziedzin: matematyczne, psychologiczne, z zakresu chemii, fizyki, biologii - a wszystko to w przystępnej i atrakcyjnej formie. Obowiązkowe dla każdego!
SHOWROOM BLOG to blog poświęcony modzie. Znajdziecie tu wywiady z polskimi projektantami i stylistami, zdjęcia kolekcji i opisy najnowszych trendów. Serdecznie polecam!

A na koniec, kontynuacja tematu z zeszłego tygodnia - czyli wnętrza. W blogu homewarming znajdziecie bardzo atrakcyjnie i rzetelnie przygotowane materiały o tym jak urządzać i dekorować swoje mieszkanie. Jego autorka dzieli się pomysłami wyszperanymi w sieci i własnymi doświadczeniami z przeprowadzania remontu. Na pewno i Was zainspiruje.
Dodane do obserwowanych? To teraz proszę szybciutko zalajkować ten post, bo coś mi ostatnio statystyki psujecie!

    I już znowu piątek - zapraszam do lektury następujących blogów tygodnia:

    Journey of Science prezentuje “ciekawszą stronę nauki”. Autor jest studentem informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego i publikuje tu ciekawostki z przeróżnych dziedzin: matematyczne, psychologiczne, z zakresu chemii, fizyki, biologii - a wszystko to w przystępnej i atrakcyjnej formie. Obowiązkowe dla każdego!

    SHOWROOM BLOG to blog poświęcony modzie. Znajdziecie tu wywiady z polskimi projektantami i stylistami, zdjęcia kolekcji i opisy najnowszych trendów. Serdecznie polecam!

    A na koniec, kontynuacja tematu z zeszłego tygodnia - czyli wnętrza. W blogu homewarming znajdziecie bardzo atrakcyjnie i rzetelnie przygotowane materiały o tym jak urządzać i dekorować swoje mieszkanie. Jego autorka dzieli się pomysłami wyszperanymi w sieci i własnymi doświadczeniami z przeprowadzania remontu. Na pewno i Was zainspiruje.

    Dodane do obserwowanych? To teraz proszę szybciutko zalajkować ten post, bo coś mi ostatnio statystyki psujecie!

  • Imię i nazwisko: Rafał Nitychoruk
Nazwa bloga: Za dużo słów
Miejscowość: Trójmiasto
Data pierwszego posta: grudzień 2011
Z zawodu jest fototechnikiem i pracuje w sklepie foto, a czasami jako fotograf. Jest pasjonatem fotografii. Reszta interesuje go o tyle, o ile ma z fotografią związek. Fizyka, chemia, historia pozwalają mu lepiej zrozumieć procesy fotograficzne oraz jak się z fotografią obchodzić.
Jakbyś określił swój styl fotografowania?
Wprawkowy - eksperymentalny - reporterski. Wszystkie zdjęcia są wprawkami, ćwiczeniami lub eksperymentami na wielu płaszczyznach. W czasie robienia zdjęć najmniej mnie interesuje to, co się dzieje - najbardziej, jak to będzie wyglądać. Za każdym razem uczę się czegoś nowego. Łączy je też frajda gapienia się w wizjer + z dźwięku trzaskającej migawki - każdy wypad na zdjęcia może się skończyć w zupełnie innym stylu. Uwielbiam też technikę analogową, którą traktuję bardzo, bardzo eksperymentalnie i daje mi ona najwięcej satysfakcji.
Jedna zasada, jakiej staram się trzymać, to mało ingerencji w zdjęcia - prosta obróbka powinna wystarczyć. Więcej myślenia przy robieniu zdjęć, mniej przy „obrabianiu”. Na Tumblrze zdjęcia łączy jeszcze chęć pokazania ich pewnej kobiecie…
Intryguje mnie, dlaczego podpisujesz swoje zdjęcia alfabetem Morse’a? Jaki efekt chcesz tym osiągnąć?
Nie lubię przegadanych zdjęć. Rozprasza mnie to, a sam mam tendencję do mówienia za dużo. Morse zmusza mnie do pisania niemal telegramów, bo samego parcia na słowo nie mogę powstrzymać. Czy chcę tym coś osiągnąć? Nie do końca. Ja po prostu lubię sygnały. Odpowiada to mojemu patrzeniu na świat - pełnego znaków, równań, procesów, wzorów. Kreski, kropki. .—. —- —.. .- - -.— — —..— .-. —- —.. —. .-. -.— —.. .- -. .. . —. —- … .—. .-. .- .— .. .- -.. ..- —..-. —- .-. .- -.. —- …-… -.-. .. — —- .—- . .—- -.- —- -… .. . -.-. .…-.-.-
Dlaczego wybrałeś Tumblra?
Łatwo go skonfigurować, daje spore możliwości, dobrze wygląda, można go mocno spersonalizować. Jest bardzo przyjazny dla użytkownika i strasznie podoba mi się łatwość dodawania różnych treści i ich rozdział. Cytat, film, link, muzyka, zdjęcie… Rewelacja. Nie bez znaczenia jest możliwość kolejkowania postów (naprawdę ułatwia to życie) i to zupełnie za darmo - w innych portalach to jest superekstrahiper płatne.
Jakie blogi na Tumblrze inspirują Cię?
Podpatruję te, od których autorów mógłbym się czegoś nauczyć, bądź w jakiś sposób zrobili na mnie wrażenie. Jednak dla samych zdjęć wolę iść na wystawę albo kupić album. Jednym z fotoblogów wartych śledzenia jest PhotoFlow.

    Imię i nazwisko: Rafał Nitychoruk

    Nazwa bloga: Za dużo słów

    Miejscowość: Trójmiasto

    Data pierwszego posta: grudzień 2011

    Z zawodu jest fototechnikiem i pracuje w sklepie foto, a czasami jako fotograf. Jest pasjonatem fotografii. Reszta interesuje go o tyle, o ile ma z fotografią związek. Fizyka, chemia, historia pozwalają mu lepiej zrozumieć procesy fotograficzne oraz jak się z fotografią obchodzić.

    Jakbyś określił swój styl fotografowania?

    Wprawkowy - eksperymentalny - reporterski. Wszystkie zdjęcia są wprawkami, ćwiczeniami lub eksperymentami na wielu płaszczyznach. W czasie robienia zdjęć najmniej mnie interesuje to, co się dzieje - najbardziej, jak to będzie wyglądać. Za każdym razem uczę się czegoś nowego. Łączy je też frajda gapienia się w wizjer + z dźwięku trzaskającej migawki - każdy wypad na zdjęcia może się skończyć w zupełnie innym stylu. Uwielbiam też technikę analogową, którą traktuję bardzo, bardzo eksperymentalnie i daje mi ona najwięcej satysfakcji.

    Jedna zasada, jakiej staram się trzymać, to mało ingerencji w zdjęcia - prosta obróbka powinna wystarczyć. Więcej myślenia przy robieniu zdjęć, mniej przy „obrabianiu”. Na Tumblrze zdjęcia łączy jeszcze chęć pokazania ich pewnej kobiecie…

    Intryguje mnie, dlaczego podpisujesz swoje zdjęcia alfabetem Morse’a? Jaki efekt chcesz tym osiągnąć?

    Nie lubię przegadanych zdjęć. Rozprasza mnie to, a sam mam tendencję do mówienia za dużo. Morse zmusza mnie do pisania niemal telegramów, bo samego parcia na słowo nie mogę powstrzymać. Czy chcę tym coś osiągnąć? Nie do końca. Ja po prostu lubię sygnały. Odpowiada to mojemu patrzeniu na świat - pełnego znaków, równań, procesów, wzorów. Kreski, kropki. .—. —- —.. .- - -.— — —..— .-. —- —.. —. .-. -.— —.. .- -. .. . —. —- … .—. .-. .- .— .. .- -.. ..- —..-. —- .-. .- -.. —- …-… -.-. .. — —- .—- . .—- -.- —- -… .. . -.-. .…-.-.-

    Dlaczego wybrałeś Tumblra?

    Łatwo go skonfigurować, daje spore możliwości, dobrze wygląda, można go mocno spersonalizować. Jest bardzo przyjazny dla użytkownika i strasznie podoba mi się łatwość dodawania różnych treści i ich rozdział. Cytat, film, link, muzyka, zdjęcie… Rewelacja. Nie bez znaczenia jest możliwość kolejkowania postów (naprawdę ułatwia to życie) i to zupełnie za darmo - w innych portalach to jest superekstrahiper płatne.

    Jakie blogi na Tumblrze inspirują Cię?

    Podpatruję te, od których autorów mógłbym się czegoś nauczyć, bądź w jakiś sposób zrobili na mnie wrażenie. Jednak dla samych zdjęć wolę iść na wystawę albo kupić album. Jednym z fotoblogów wartych śledzenia jest PhotoFlow.

  • Z radością ogłaszamy uruchomienie bloga Storyboard, stanowiącego nasze nowe centrum dialogu z twórczymi środowiskami na Tumblrze. Będziemy tam regularnie publikować artykuły i wywiady prezentujące twórców działających na wielobarwnej orbicie Tumblra — pisarzy, muzyków, twórców animacji, naukowców, artystów, archiwistów, kucharzy, komików i wszystkich tych, którzy chcą się podzielić swoją ciekawą historią. Dzisiaj przedstawiamy artykuły o Michaelu Stipie, New York Timesie, Afganistanie oraz zapleczu projektowania Kokpitu Tumblra.
Chcemy też poznać Wasze opowieści. Jeśli macie ochotę przesłać nam jakąś historię (lub nawet sam pomysł na historię) do opublikowania przez nas, po prostu wrzućcie ją na swój blog na Tumblrze z tagiem #storyboard. Nasi redaktorzy będą monitorować posty z tym tagiem oraz otaczające je interakcje społeczności, aby wyłapywać i promować te publikacje, które cieszą się dużym oddźwiękiem. Jeśli historia naprawdę wpadnie nam w oko, to poprosimy autora o rozwinięcie jej do publikacji w blogu Storyboard.
Na koniec, sprawdźcie jeszcze w kalendarzu, czy 10 maja nie znajdujecie się akurat w Nowym Jorku, gdyż zapraszamy do przyłączenia się do oficjalnego zlotu Tumblra ku uczczeniu uruchomienia bloga Storyboard. Odbędzie się on w Powerhouse Arena, między godziną 19.00-21.00. Zapewniamy napoje oraz odwiedziny kilku tajemniczych gości—celebrytów Tumblra (ehm, Topherchris, Tommypom, ehm).

    Z radością ogłaszamy uruchomienie bloga Storyboard, stanowiącego nasze nowe centrum dialogu z twórczymi środowiskami na Tumblrze. Będziemy tam regularnie publikować artykuły i wywiady prezentujące twórców działających na wielobarwnej orbicie Tumblra — pisarzy, muzyków, twórców animacji, naukowców, artystów, archiwistów, kucharzy, komików i wszystkich tych, którzy chcą się podzielić swoją ciekawą historią. Dzisiaj przedstawiamy artykuły o Michaelu Stipie, New York Timesie, Afganistanie oraz zapleczu projektowania Kokpitu Tumblra.

    Chcemy też poznać Wasze opowieści. Jeśli macie ochotę przesłać nam jakąś historię (lub nawet sam pomysł na historię) do opublikowania przez nas, po prostu wrzućcie ją na swój blog na Tumblrze z tagiem #storyboard. Nasi redaktorzy będą monitorować posty z tym tagiem oraz otaczające je interakcje społeczności, aby wyłapywać i promować te publikacje, które cieszą się dużym oddźwiękiem. Jeśli historia naprawdę wpadnie nam w oko, to poprosimy autora o rozwinięcie jej do publikacji w blogu Storyboard.

    Na koniec, sprawdźcie jeszcze w kalendarzu, czy 10 maja nie znajdujecie się akurat w Nowym Jorku, gdyż zapraszamy do przyłączenia się do oficjalnego zlotu Tumblra ku uczczeniu uruchomienia bloga Storyboard. Odbędzie się on w Powerhouse Arena, między godziną 19.00-21.00. Zapewniamy napoje oraz odwiedziny kilku tajemniczych gości—celebrytów Tumblra (ehm, Topherchris, Tommypom, ehm).

    (Źródło: editorial)